Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Robert Chase
Gość
|
Wysłany: Śro 12:07, 24 Lis 2010 Temat postu: Śmieszne teksty i sytuację: nauczycieli, kolegów i innych... |
|
|
Czy ktoś z waszego bliskiego środowiska rzucał śmieszne teksty?
U mnie zastępca od chemii (Na jakieś pół roku):
"I co tam dziubaski?"
"-Rozumiecie?
-Yyyy...
-No czy zrozumieliście warunki?
-Tak!
-To zajeb*****! Przechodzimy do tematu lekcji"
"Bo Cię zaraz pizd**" - Nauczycielka od polskiego z podstawówki. W 6 klasie była w ciąży:
"-Chyba wody mi odeszły!
-Idźcie po panią Maj!
-Nie ma! Może po pielęgniarkę?!
-Ona... Co to za pielęgniarka!
-Kuba?
-Co ja?
-Znasz się na medycynie dawaj!
-Niech Pani nie prze! Zaraz będzie karetka!
-Od 5 minut mówię wam że to fałszywy alarm...
-Acha... To dobrze." - Cała klasa się ze strachu i zarazem ze śmiechu posikali. Do tej pory mamy polewę...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Lisa Cuddy
Dziekan medycyny
Dołączył: 05 Lis 2010
Posty: 445
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 18:41, 24 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
 
Posikali się? Mwahahha
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Robert Chase
Gość
|
Wysłany: Śro 19:26, 24 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Posikali...
Znaczy że się mocno śmiali. Taki "zamiennik"...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
_Ann_
Pacjent
Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią 18:05, 26 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Nauczyciel polskiego w klasie 6 podstawówki. Koleżanka była ubrana w krótką bluzkę na ramiączkach a byłą jesień. Nauczyciel był trochu podenerwowany w każdym razie nie czuł się najlepiej Wstał od stolika i pyta się Ada ( ponieważ ów koleżanka tak miała na imię):
-Ada co ty w szkole robisz ? Burdel !?
Koleżanka ubrała się i stała zamurowana...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gregory House
Dziekan grafiki
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:32, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Rozmawiam dzisiaj z babcią, która mnie nie widziała półtora roku.
- A czy ty jesteś nadal taka mała i gruba jak przedtem? - tak powiedziała xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Remy Hadley
Nałogowa obgryzaczka długopisów
Dołączył: 05 Lis 2010
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 0:59, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Sytuacje z angielskiego:
Mamy tekst o jakimś nawiedzonym domu, i tam było, że jakiś duch rzucił w bohaterkę szczotką.
Ja: Proszę pani, ale ta szczotka nie ma sensu. Przecież to aż tak bardzo nie boli
P: Oj boli, uwierzcie. Mnie kiedyś siostra uderzyła to wiem.
Ja: Ma pani siostrę?
P: Tak
Ja: Młodszą czy starszą?
P: Młodszą.
Zośka: A o ile jest młodsza?
P: O 7 lat
Ja: A ile ma teraz?
P: 25.
W klasie grobowa cisza. I nagle...:
Aga: 32!
Mina naszej anglistki - bezcenna
Wojtek: Jak spędziła pani święta?
P udaje, że nie słyszy
Wojtek: No jak spędziła pani te święta?
P: No dobrze
Wojtek: Wyjeżdżała pani gdzie?
P: Nie
Maciek: A były dwa jajeczka
P: Co?!
No i niezapomniana pierwsza lekcja geografii:
P: Twoja godność?
Karol: Słucham?
P: Godność?
Karol: No mam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lawrence Kutner
Gość
|
Wysłany: Śro 18:41, 01 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Rok temu pierwsza lekcja geografii - pani nas nie znała więc jak czytała obecność to wszyscy podszywali się pod siebie
. Pni mówi niech wstanie Paulina- wstaje Grzesiek
Lekcja historii z naszą wychowawczyni pani wiesza mapę na taki specjalnym wieszaku nie mogła sobie trafić na haczyk a Kolega na to:
- nie może sobie pani trafić
Pani- ja nie muszę
(na tej samej lekcji)
Marcinowi dzwoni telefon:
P- komu to dzwoni
k- nikomu
P- przecież nie mi mi dzwonią ptaszki
Wszyscy w śmiech
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber Volakis
Internista
Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: B-B
|
Wysłany: Śro 20:34, 01 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Po wf, przed szatnia stoją chłopcy a my gadany
- Kamila, jaki ty masz stanik!
- Jaki?- głos zza drzwi
- Jak dziwka.- wytalumacxtla Kasia
- Pokarz...
Zmienił się ksiądz a poprzedni zabrał Karolowi finger borda. Do pani z matmy
- Odda mi pani deske, bo ksiądz juz mnie wydymal...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|